DYSTANS SUPER ULTRA

DYSTANS: ~80km
SUMA PODEJŚĆ: 4035m

ETAP 1 - GORCE ETAP 2 - PIENINY ETAP 3 - BESKID S.

TERMIN

03.07.21 (rano)
03.07.21 (wieczorem)
04.07.21 (rano)

TRASA

Krościenko n/D - Marszałek - Średni Groń - Baza namiotowa Lubań - Ochotnica Dolna - Wieża Lubań - Marszałek - Krościenko n/D

Krościenko n/D - Stajkowa - Stok Narciarski - Krościenko n/D

Szczawnica - Durbaszka - Przełęcz Rozdziela - Obidza - Radziejowa - Przehyba - Skałka - Dzwonkówka - Krościenko n/D

DYSTANS

33km
6km
39km

SUMA PODEJŚĆ

1676m
398m
1961m

WYPOSAŻENIE OBOWIĄZKOWE

  • GPX
  • telefon
  • numer startowy
  • woda min 0,5l
  • GPX
  • telefon
  • czołówka
  • numer startowy
  • GPX
  • telefon
  • numer startowy
  • woda min 0,5l

LIMIT

6h
2h
7h 30 min

Opis trasy

ETAP 1 - GORCE

Najdłuższy dystans od pierwszego etapu nie będzie się obijać! 33 km na które składa się dwukrotne zdobycie Lubania od strony Krościenka, a potem drugi raz od Ochotnicy. Patrząc na profil już nogi zaczynają boleć! Na początek wbiegając na Lubań tuż przed szczytem odbijacie w lewo na żółty szlak, by następnie zielonym szlakiem zbiec z górki na pazurki do Ochotnicy. Tam czeka Was około 2 kilometrowy odcinek „chodnikowy” i wracacie w góry wspiąć się znów na Lubań – tym razem do samego końca, czyli na szczyt wieży 😉 A na górze to już wiadomo – najgorsze za Wami – wystarczy zbiec parę kilometrów do mety.

ETAP 2 - PIENINY

Etap przyjaźni wspólny dla wszystkich trzech dystansów. Po kilku godzinach regeneracji spotykamy się przy Karczmie Stajkowa w Krościenku, gdzie ruszacie na drugi, wieczorny etap. Nogi będą już trochę ciężkie, więc na początek krótka rozgrzewka po płaskim odcinku, ale nie za długo – bo to przecież biegi górskie! Szczyt Stajkowa przywita Was z otwartymi ramionami, a gdy już go zdobędziecie możecie wracać na dół, gdzie czekać już będzie gwóźdź wieczornego etapu, czyli wbieg na stok narciarski xD Od razu nastawcie się raczej na szybki marsz pod górę, bo próba wbiegania może naprawdę zniszczyć Wam mięśnie 😉 A przecież już za parę godzin widzimy się na starcie kolejnego etapu!

ETAP 3 - BESKID SĄDECKI

Etap 3 – Beskid Sądecki W niedzielny poranek ruszacie na trasę ze Szczawnicy i początkowa część trasy może zostać określona jednym słowem – niekończąca się polana... i te widoki!! Mijacie Durbaszkę i zbiegacie do Przełęczy Rozdziela. W tym miejscu Wasza trasa spotyka się z trasą Ultra i już razem biegniecie aż do samego końca. Tu będzie chwila na wypoczynek, na trwającym chwilę dość płaskim odcinku. Ale to oczywiście długo nie potrwa, bo do siebie zapraszają Was już Rogacze, oraz królowa Beskidu Sądeckiego – Radziejowa! Ten fragment da Wam w kość – jesteśmy pewni! Po wbiegnięciu na ponad 1200m n.p.m. będziecie mogli chwile odpocząć zbiegając na Przehybę i dalej w kierunku Krościenka. Jednak żeby nie było zbyt monotonnie na trasie czekać będzie na Was Dzwonkówka, która będzie prawdziwym ostatecznym testem charakteru! Gdy jednak znajdziecie się na jej szczycie możecie powoli zaczynać wizualizować sobie pełną kolekcję medali! Ale nie zapomnijcie patrzeć pod nogi – wielokilometrowe zmęczenie plus ostry zbieg to połączenie wymagające skupienia! Krok za krokiem zbiegacie do mety w Krościenku, gdzie będziemy na Was czekać na ostatecznej mecie całej Triady! Będzie się działo!!

Znakowanie trasy

Aby bezpiecznie poruszać się po trasie i ukończyć bieg, musisz znać zasady znakowania trasy. Na naszych biegach ograniczamy do minimum używania taśm i zalaminowanych strzałek do znakowania, które można łatwo zerwać lub wprowadzić uczestników w błąd np. przewieszając taśmę na drogę w którą nie biegnie trasa. Jeśli biegasz już trochę w górach, pewnie doskonale wiesz o czym mówimy 😉 Domorosłych zmieniaczy tras nie brakuje. Dodatkowo unikamy gromadzenia dużej ilości śmieci, które zanieczyszczają środowisko.

Fundacja Kocham Góry od 2017 roku uczestniczy w odnawianiu szlaków turystycznych w okolicy Krościenka nad Dunajcem. Udało nam się odnowić ponad 115km szlaków. Mamy nadzieję, że te działania nie tylko pomogą Tobie w bezpiecznym poruszaniu się podczas Triady, ale również na codziennych wycieczkach pieszych oraz biegowych w górach.